25 maja 2020

A gdzie czapeczka?!

Ostatnio moje rękodzieło zaczęło zbaczać trochę z kierunku "szycie". Testuję inne techniki, sprawdzam się, próbuję nowego. Nie jest jednak tak, że nic nie szyję 😉 oczywiście sytuacja sprawiła, że powstały też maseczki, ale bez obaw, nie o tym będzie ten wpis, bo jak każdy, też mam już dosyć tematu pandemii...

1 maja 2020

Pingwin potrzebny od zaraz

Przeważnie nie mam problemu ze spełnianiem zachcianek córki, bo nie miewa ich zbyt często. A jeśli są to pomysły drogie, tandetne, niemożliwe do spełnienia, to całe szczęście łatwo ją od nich odwieść. Ostatnio marudziła o.... pingwina. Nie wiem skąd jej się to wzięło, bo nie chodziło nawet o jakiś konkret, postać z bajki czy wypatrzoną gdzieś zabawkę. Padło hasło pingwin i mama pingwina uszyła 😊

28 lutego 2020

Jednorożce jednak istnieją

Uczyłam się szyć, zaczynając od zabawek, poduszek i dekoracji. Nie sądziłam, że zajmę się szyciem odzieży. Wydawało mi się to zbyt trudne i pracochłonne. Dziś, jak na ironię, to właśnie szycie ubrań sprawia mi największą satysfakcję. Niemniej jednak mam czasem potrzebę oderwania się od szycia kolejnej bluzki czy sukienki i powrotu "do korzeni".

5 lutego 2020

Na szybko - kamizelka

Miałam napisać tylko krótki post na facebooka, ale wyszło więcej niż sądziłam, że uda mi się napisać 😉 Zapraszam więc na wpis o powstaniu synkowej kamizelki.

30 grudnia 2019

Sukienka idealna / Flutter Pinafore Dress

Grudzień okazał się dla mnie dość intensywnym miesiącem. Pierwsze urodziny Tymona. Potem jego planowana od dawna operacja. Przygotowania do Świąt i moja wigilijna wizyta u lekarza zakończona antybiotykiem na anginę... Całe szczęście świąteczną sukienkę dla Tosi miałam gotową już w listopadzie i o niej będzie ten wpis 😊 

18 listopada 2019

Sukienka z kontrafałdą

Tytułowa sukienka, od uszycia do pierwszego założenia, wisiała na wieszaku pewnie ze dwa miesiące. Swoją premierę miała dopiero na obchodzonych dwa tygodnie temu piątych urodzinach Antoniny. A dziś w końcu udało mi się przygotować ten krótki wpis.

26 października 2019

Jesienne pumpy

W tym roku październik rozpieszcza nas słońcem. Wkrótce ta przyjemna aura się skończy, więc staramy się maksymalnie korzystać z pogody. Na te sprzyjające okoliczności powstały dresowe spodenki z motywem leśnych zwierzątek.

1 lipca 2019

Kontrastowa kostka sensoryczna

Niewiele się u mnie ostatnio dzieje. Żyję, ale raczej nie szyję... jednak to nie czas na rozpisywanie się o niezrealizowanych pomysłach. Zdarzyło mi się bowiem kilka maszynowych zrywów. W ostatnim przypływie mocy twórczej uszyłam nawet kostkę sensoryczną. Produkt prezentuje mój najlepszy model, więc zapraszam.

16 stycznia 2019

Tęczowy jednorożec / Unicorn costume

W zeszłym roku Tosia miała swój pierwszy przedszkolny bal przebierańców. Wtedy ja też debiutowałam w tworzeniu niepowtarzalnego kostiumu na tę okazję. Oczywiście w tym roku nie mogło być inaczej!

28 października 2018

Oczekując - szyję

To już ostatnia prosta w oczekiwaniu na malucha. Musiałam się trochę przeorganizować i na nowo ustalić priorytety. Z moich szyciowych planów wyprawkowych została mi już ostatnia rzecz. Czekam jeszcze tylko na zamówiony materiał, szybko szyję i mam z głowy. Poniższy wpis będzie więc o tym, co dotychczas zrobiłam dla siebie 😉

18 października 2018

Sowy rządzą! - karuzela i girlanda

Znajoma podsumowała moją ostatnią aktywność jednym zdaniem - Szewc bez butów chodzi. Dzisiejszy wpis więc będzie o tym, co zrobiłam zamiast tego, co miałam robić  😉

27 września 2018

DIY - Baby nest / Kokon niemowlęcy

Jako pierwszy z mojego "wyprawkowego projektu" uszył się kokon niemowlęcy. Założenie jest takie, że ma być to przytulne miejsce, stwarzające komfortowe warunki dla wypoczynku noworodka jak i starszego niemowlęcia. Dla wszystkich, którzy chcą taki kokon uszyć, ale mają jeszcze trochę wątpliwości technicznych, poniżej pokazuję jak krok po kroku powstawał mój.

2 września 2018

Tym razem z kapturem

Obawiałam się, że ta krótka, wakacyjna przerwa w Tosi przedszkolu skutecznie uniemożliwi mi realizację szyciowych planów. Córa okazała się jednak dość wyrozumiała i dała mamie trochę posiedzieć przy maszynie. Podczas tych często przerywanych posiedzeń, powstała kolejna bluza.

21 sierpnia 2018

Nie ma raglanu, którego nie uszyję!

Oto wpis pod patronatem dzielnych piesków, dla których nie ma problemu, którego nie rozwiążą 😄
Mając w głowie ten motywujący cytat zabrałam się do szycia bluzki z raglanowymi rękawami.

13 sierpnia 2018

Dziecięcy top bez rękawów

Jak w tytule, idąc za ciosem, poniżej kolejna, tym razem krótka notatka o następnym uszytku spod mojej maszyny. Mimo tego, że słońce ostatnio nie ma dla nas litości, ja dopiero powoli się rozgrzewam 😊

9 stycznia 2018

Mamo chcę być kotkiem! / Cat costume DIY

Styczeń to okres karnawału. Jako mama przedszkolaka, po raz pierwszy stanęłam przed nie lada wyzwaniem - strój na bal przebierańców. Długo myślałam, czy zrobić z córki kolejną księżniczkę, wróżkę czy Elzę... Kiedy tak siedziałam przy komputerze i szukałam inspiracji oglądając aukcje na allegro, siedząca u mnie na kolanach Tosia niemalże wykrzyknęła - O! Mamo chcę być kotkiem!

19 marca 2017

Świnka Peppa / Peppa Pig

Wiecie ile kosztuje mała pluszowa świnka w sklepie z zabawkami? Nie wiem, jak u Was, ale u mnie w okolicy mniej więcej 60-70zł ! Chcąc zrobić przyjemność jednej małej fance przygód Peppy i jej brata George'a, zdecydowałam się jednak na tańszy odpowiednik przytulanki. Uszyłam ją sama i teraz chwalę się efektami mojej pracy. Oto Peppa z domowej manufaktury.

11 lutego 2017

Memory bear (Pamiątkowy miś)

Cześć! Wpadłam na chwilkę, bo chciałam Wam coś pokazać. 
Trudno mi teraz znaleźć trochę czasu, żeby coś uszyć... Nawet jak już uda mi się wygospodarować godzinę, czy dwie dla siebie, to jakoś nie znajduję chęci żeby usiąść do maszyny. 
Tym razem jednak zebrałam wszystkie siły i zasiadłam do projektu, który chodził mi po głowie już od dłuższego czasu. Słyszeliście o tzw. memory bears 🐻, czyli pamiątkowych misiach uszytych z niemowlęcych ubranek?