5 września 2018

Z pozoru łatwa bluza polarowa

Pierwszą rzeczą za jaką chciałam się zabrać po przerwie w szyciu, to coś ubraniowego. Niestety nie mogę wpisać tej rzeczy na listę sukcesów. Ale, że od tamtej porażki powstało kilka udanych szmatek, to nabrałam odwagi, żeby pokazać to, co jednak nie wyszło. 

2 września 2018

Tym razem z kapturem

Obawiałam się, że ta krótka, wakacyjna przerwa w Tosi przedszkolu skutecznie uniemożliwi mi realizację szyciowych planów. Córa okazała się jednak dość wyrozumiała i dała mamie trochę posiedzieć przy maszynie. Podczas tych często przerywanych posiedzeń, powstała kolejna bluza.