30 grudnia 2019

Sukienka idealna / Flutter Pinafore Dress

Grudzień okazał się dla mnie dość intensywnym miesiącem. Pierwsze urodziny Tymona. Potem jego planowana od dawna operacja. Przygotowania do Świąt i moja wigilijna wizyta u lekarza zakończona antybiotykiem na anginę... Całe szczęście świąteczną sukienkę dla Tosi miałam gotową już w listopadzie i o niej będzie ten wpis 😊 

26 października 2019

Jesienne pumpy

W tym roku październik rozpieszcza nas słońcem. Wkrótce ta przyjemna aura się skończy, więc staramy się maksymalnie korzystać z pogody. Na te sprzyjające okoliczności powstały dresowe spodenki z motywem leśnych zwierzątek.

30 września 2019

Szyciowy level up - kupuję owerloka

Moja szyciowa droga jest dość kręta i wyboista. Przeszłam wiele etapów i popełniłam wiele błędów, zanim znalazłam się w miejscu, w jakim jestem teraz. Nie opanowałam jeszcze sztuki szycia na tyle, aby móc nazywać się profesjonalistą. Śmiem jednak nazwać się "twórczym" perfekcjonistą, bo nie zadowalają mnie byle jakie efekty mojej pracy. Dziś zapraszam na wpis o tym, jak weszłam na wyższy poziom wtajemniczenia... 😂

2 września 2018

Tym razem z kapturem

Obawiałam się, że ta krótka, wakacyjna przerwa w Tosi przedszkolu skutecznie uniemożliwi mi realizację szyciowych planów. Córa okazała się jednak dość wyrozumiała i dała mamie trochę posiedzieć przy maszynie. Podczas tych często przerywanych posiedzeń, powstała kolejna bluza.

21 sierpnia 2018

Nie ma raglanu, którego nie uszyję!

Oto wpis pod patronatem dzielnych piesków, dla których nie ma problemu, którego nie rozwiążą 😄
Mając w głowie ten motywujący cytat zabrałam się do szycia bluzki z raglanowymi rękawami.

23 października 2016

Zawieszenie działalności

Dzisiejszy wpis, będzie wpisem po części pożegnalnym, a na pewno zapowiadającym czasową nieobecność na blogu.  W moim życiu zaszły zmiany, które wpłyną na moją twórczą działalność. Podjęcie tej decyzji długo odwlekałam, aż w końcu zdecydował za mnie los. Mimo, że wcześniej bardzo tego chciałam, ciągle szukałam wymówek. W końcu nadarzyła się okazja, którą wykorzystałam i osiągnęłam sukces za pierwszym podejściem. Ok, nie owijam dłużej w bawełnę. Jak się już pewnie domyślacie - mama wróciła do pracy!

24 sierpnia 2016

Motylkowa bluza z kapturem

Nie wiem jak Wy, ale ja powoli zaczynam czuć jesień... W związku z ostatnim pogorszeniem pogody, zamiast pogorszenia nastroju, dostałam zastrzyk szyciowej motywacji. Z początkiem lata planowałam wzbogacić Tośkową garderobę w projekty z Ottobre, ale jak to zwykle u mnie bywa, skończyło się na jednym ubranku. I tak przeleciało mi lato bez nowych maszynowych osiągnięć. Skoro okazji do noszenia letnich strojów już coraz mniej, to postawiłam na jesień! Tym sposobem uszyła się u mnie motylkowa bluza.

10 maja 2016

Dres dziecięcy w piórka

Idąc za ciosem, po ostatnio uszytej bluzie z raglanowymi rękawami, postanowiłam poczynić kolejne dziecięce uszytki. Wybrałam się na zakupy do lokalnego sklepu z tkaninami. Jak to bywa w niewielkim mieście, w niewielkim sklepie, wybór też raczej niewielki, a ceny z kosmosu... Spośród kilku wzorów zdecydowałam się na szarą cienką dresówkę z piórkowym motywem. Dla kontrastu dobrałam dzianinę w soczystym, żółtym kolorze. Wczoraj udało mi się usiąść do maszyny, więc dzisiaj prezentuję, co z tych materiałów powstało.

5 maja 2016

Raglan w roli głównej

Od dawna chodziło za mną, żeby znowu uszyć coś dla Tosi. Tym razem wymyśliłam sobie bluzę z raglanowymi rękawami. Wykrój pobrałam ze strony craftsy.com, a do uszycia wykorzystałam resztki szarej, cienkiej dresówki. Wydawało mi się, że uszycie takiej bluzki jest banalnie proste, jednak efekt końcowy pozostawia wiele do życzenia.