28 października 2018

Oczekując - szyję

To już ostatnia prosta w oczekiwaniu na malucha. Musiałam się trochę przeorganizować i na nowo ustalić priorytety. Z moich szyciowych planów wyprawkowych została mi już ostatnia rzecz. Czekam jeszcze tylko na zamówiony materiał, szybko szyję i mam z głowy. Poniższy wpis będzie więc o tym, co dotychczas zrobiłam dla siebie 😉

27 września 2018

DIY - Baby nest / Kokon niemowlęcy

Jako pierwszy z mojego "wyprawkowego projektu" uszył się kokon niemowlęcy. Założenie jest takie, że ma być to przytulne miejsce, stwarzające komfortowe warunki dla wypoczynku noworodka jak i starszego niemowlęcia. Dla wszystkich, którzy chcą taki kokon uszyć, ale mają jeszcze trochę wątpliwości technicznych, poniżej pokazuję jak krok po kroku powstawał mój.

11 lutego 2017

Memory bear (Pamiątkowy miś)

Cześć! Wpadłam na chwilkę, bo chciałam Wam coś pokazać. 
Trudno mi teraz znaleźć trochę czasu, żeby coś uszyć... Nawet jak już uda mi się wygospodarować godzinę, czy dwie dla siebie, to jakoś nie znajduję chęci żeby usiąść do maszyny. 
Tym razem jednak zebrałam wszystkie siły i zasiadłam do projektu, który chodził mi po głowie już od dłuższego czasu. Słyszeliście o tzw. memory bears 🐻, czyli pamiątkowych misiach uszytych z niemowlęcych ubranek?

26 sierpnia 2015

Rodziców gadżety, czyli jak ułatwić sobie obsługę niemowlaka

Wbrew pozorom, należę do grona ludzi leniwych, dlatego jestem fanką wszelkich ułatwiaczy życia. Opieka nad niemowlakiem do łatwych nie należy, więc dzisiaj przedstawię Wam moje ulubione gadżety, bez których jestem prawie jak bez ręki ;) Nie będzie to pewnie nic odkrywczego. Zakładam, że znacie je wszystkie, choćby tylko ze słyszenia. Mam jednak nadzieję, że może jakoś pomogę tym, którzy jeszcze się wahają przed wyborem któregoś z nich. Oto 5, moim zdaniem, najlepszych wynalazków dla niemowlaka i jego rodziców. 

5 sierpnia 2015

Zła matka. 9 grzechów głównych.

Nie da się ukryć, że mam dziecko. Mimo, że do samego końca nie byłam pewna tej decyzji, to dzisiaj Antonina ma 9 miesięcy i jest najlepszym co mogło nam się przytrafić! Bycie rodzicem to fantastyczna sprawa, mimo że czasem naprawdę bywa trudno. Ale nikomu nie trzeba tego mówić. Przecież sami wiecie jak jest ;) Moje założenie, to maksymalne ułatwienie sobie macierzyństwa. Staram się najlepiej jak potrafię, żeby mojej córce niczego nie brakowało, była zdrowa i szczęśliwa, ale przy okazji żebym sama nie zwariowała. Nie jestem idealna i pewnie jak każdy popełniam w tej swojej nowej "pracy" wiele błędów. W tym wpisie chciałam się przyznać do popełnianych grzeszków. Ciekawa jestem jak bardzo złą matką jestem?