5 maja 2016

Raglan w roli głównej

Od dawna chodziło za mną, żeby znowu uszyć coś dla Tosi. Tym razem wymyśliłam sobie bluzę z raglanowymi rękawami. Wykrój pobrałam ze strony craftsy.com, a do uszycia wykorzystałam resztki szarej, cienkiej dresówki. Wydawało mi się, że uszycie takiej bluzki jest banalnie proste, jednak efekt końcowy pozostawia wiele do życzenia.

2 kwietnia 2016

Upolowałam pawia

W jednym z ostatnich wpisów pokazywałam Wam poszewki na poduszki, które miały być ostatnim turkusowym dodatkiem w moim salonie. Tak się jakoś "przypadkowo" złożyło, że jednak ostatnim nie były ;) A to wszystko przez pawie, w których się zakochałam. Musiałam, po prostu MUSIAŁAM je mieć. Postanowiłam więc przeprowadzić "drobną" metamorfozę na mojej niciarce. Okazało się jednak, że upolowanie pawia to niełatwe zadanie. Ale od początku...

21 marca 2016

Elegancka sukienka w wersji mini

Okres Świąt, to czas, kiedy po skończonych porządkach i gotowaniu, porzucamy wygodne dresy, czy sprane jeansy, na rzecz bardziej eleganckiego wyglądu. W związku z tym, postanowiłam sprawić również Tosi jakąś "świąteczną" sukienkę. Po moim całkiem udanym debiucie  z dziecięcą kurteczką, ponownie sięgnęłam po Burdę.

23 lutego 2016

Pasja - objawy choroby w obrazkach :)

Raz na jakiś czas przeglądam sobie nowości w kategorii szycie, jakie pojawiają się w serwisie Pinterest. Ostatnio trafiłam na memy o "szyciowym szaleństwie" i prychałam śmiechem. Na kilku małych obrazkach ktoś przedstawił całą prawdę o chorobie, która powszechnie znana jest jako hobby lub zajęcie dodatkowe w wolnym czasie. Jak zwał, tak zwał, ale po obejrzeniu tego przyznacie mi rację. Założę się, że nie dotyczy to tylko szyjących! Zebrałam tutaj kilka z nich, żebyście mogli się przekonać, że nie tylko Wy jesteście nienormalni. Dajcie znać, w którym z tych obrazków widzicie siebie? :)

21 lutego 2016

Jak zmienić wnętrze małym kosztem

Jestem w trakcie drobnych zmian wystroju w moim salonie. Hasło-klucz tych zmian, to turkus. Postanowiłam dodać trochę kolorowych akcentów do brązów, które królują w pokoju. Okazuje się, że znalezienie odpowiednich dodatków nie jest takie łatwe. Zamówiłam już nowe podkładki na stół, kupiłam parę świeczek, zmieniam też ramki na zdjęcia. Nie chcę jednak zastawić się niepotrzebnymi bibelotami, ale wciąż mi czegoś brakuje... Ostatnim turkusowym akcentem, na jaki postawiłam, to dekoracyjne poduszki. Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić...