Raz na jakiś czas przeglądam sobie nowości w kategorii szycie, jakie pojawiają się w serwisie Pinterest. Ostatnio trafiłam na memy o "szyciowym szaleństwie" i prychałam śmiechem. Na kilku małych obrazkach ktoś przedstawił całą prawdę o chorobie, która powszechnie znana jest jako hobby lub zajęcie dodatkowe w wolnym czasie. Jak zwał, tak zwał, ale po obejrzeniu tego przyznacie mi rację. Założę się, że nie dotyczy to tylko szyjących! Zebrałam tutaj kilka z nich, żebyście mogli się przekonać, że nie tylko Wy jesteście nienormalni. Dajcie znać, w którym z tych obrazków widzicie siebie? :)
23 lutego 2016
21 lutego 2016
Jak zmienić wnętrze małym kosztem
Jestem w trakcie drobnych zmian wystroju w moim salonie. Hasło-klucz tych zmian, to turkus. Postanowiłam dodać trochę kolorowych akcentów do brązów, które królują w pokoju. Okazuje się, że znalezienie odpowiednich dodatków nie jest takie łatwe. Zamówiłam już nowe podkładki na stół, kupiłam parę świeczek, zmieniam też ramki na zdjęcia. Nie chcę jednak zastawić się niepotrzebnymi bibelotami, ale wciąż mi czegoś brakuje... Ostatnim turkusowym akcentem, na jaki postawiłam, to dekoracyjne poduszki. Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić...
26 stycznia 2016
DIY - własna metka
Chyba każdy rękodzielnik dochodzi w końcu do momentu, w którym przestaje tworzyć tylko dla siebie. Przychodzi dzień, kiedy swój wyrób, ukochane dziecko, puszczamy w świat, oddajemy nowym właścicielom. Wisienką na torcie takiego dzieła powinien być jakiś znak, określenie naszej marki, metka, wszywka, która jasno wskazuje, kto jest jego autorem. Gotowe wszywki można oczywiście zamówić np. na Allegro, ale przeważnie
sprzedawcy liczą sobie za nie dość dużo, a efekt nie zawsze jest
zadowalający. Ja również pokusiłam się o kupienie takich gotowców, ale nie spełniły moich oczekiwań. Znalazłam więc sposób na zrobienie ich samodzielnie, mniejszym kosztem. Specjalnie na życzenie jednej z czytelniczek, przygotowałam instrukcję krok po kroku, jak powstają moje metki.
29 grudnia 2015
Krótki wpis poświąteczny
Zgodnie z tytułem, dziś naprawdę postaram się krótko ;) Będzie trochę o świętach, trochę o nadchodzących zmianach... Tyle słowem wstępu ;) na początek to, co zapowiedziałam w poprzednim wpisie, czyli ostatnie ręcznie zrobione prezenty.
20 grudnia 2015
Zamówienia przedświąteczne
Jednak atmosfera świątecznych przygotowań udziela się wszystkim. Tylko, że ja, zamiast sprzątać, gotować i robić zakupy zajmuję się zupełnie czymś innym. Ostatnie dwa tygodnie upłynęły mi na realizacji zamówień prezentowych i nie tylko. Z przykrością stwierdzam, że nie udało się spełnić wszystkich życzeń, ale od tego jest święty Mikołaj! ;) Dzisiaj wpis podsumowujący moje działania podczas tej dłuższej nieobecności. Mam sporo zdjęć, więc postaram się ograniczyć treść :D