Tym zdaniem mój tata zawsze zaczynał rozmowę ze sprzedawcą na bazarku ;)
A teraz taka sytuacja. Piątek wieczór. Allegro. Lekko i swobodnie klikam sobie "dodaj do koszyka", aż nagle wyrywa mnie z transu myśl: STOP! Ile potrzeba kasy, żeby mieć hobby? Są pasjonaci, których zajęcia generują znacznie większe koszty, ale moje do tanich też nie należy. Z chęcią zajęła bym się czymś, co nie wymaga posiadania pieniędzy, ale tak się zastanawiam, jakie zainteresowania takie są? Przyszło mi do głowy łapanie motyli na łące, tylko żeby jakiegoś złapać, trzeba kupić siatkę. Lubię książki. Hm... ale czy wszystkie które chcę przeczytać będą w bibliotece, albo na "chomiku"? Teraz nawet za oglądanie telewizji trzeba płacić! Wiem, wiem, trochę przesadzam. Tak czy siak, nawet jak chcesz samemu coś zrobić, to musisz wyciągać portfel. Dzisiaj krótko o tym, ile tak naprawdę, kosztują mnie moje pasje.